Wzór CV barbera w dwóch wersjach — z doświadczeniem i zaraz po kursie
Popatrz na nie całościowo, a nie tylko w miejscu, które się zmienia. Kontakt, podsumowanie, wykształcenie, umiejętności i kwalifikacje są w obu takie same i to one wypełniają stronę. Wersja po kursie to nadal pełna kartka, a nie pusty formularz — i dokładnie o to chodzi.
Jeśli dopiero skończyłeś kurs, przesuń ciężar dokumentu na to, co masz. Rozbuduj podsumowanie zawodowe do czterech, pięciu zdań i napisz w nim, jakie techniki ćwiczyłeś. Wydłuż listę umiejętności — każda technika, którą naprawdę potrafisz wykonać, jest warta osobnej linijki. Dopisz zainteresowania związane z zawodem, jeśli masz czym je poprzeć.
Sekcja kwalifikacji staje się wtedy najważniejszą częścią CV: kurs, szkolenie z brzytwy i aktualne orzeczenie sanitarne to dokładnie to, czego pracodawca potrzebuje, żeby zaprosić Cię na próbne strzyżenie. Więcej pomysłów znajdziesz w tekście o CV na pierwszą pracę.
Kliknij dokument, który odpowiada twojej sytuacji — otworzy się w kreatorze z tymi danymi, gotowy do podmiany na twoje.

Masz za sobą pracę w barbershopie lub salonie

Jesteś zaraz po kursie barberskim
Fade, broda i brzytwa — trzy rzeczy, których barbershop szuka w CV
Pierwsze: jakie techniki strzyżenia znasz. Samo „strzyżenie męskie” nic nie mówi — barbershop chce wiedzieć, czy robisz cieniowanie maszynką, czy schodzisz do skóry (skin fade) i czy pracujesz nożyczkami, czy tylko maszynką.
Drugie: czy umiesz pracować przy brodzie. Broda to często połowa usług w cenniku. Konturowanie trymerem, modelowanie i golenie brzytwą z gorącym ręcznikiem to osobne umiejętności — nie zakładaj, że wynikają z tego, że jesteś fryzjerem.
Trzecie: czy masz aktualne orzeczenie do celów sanitarno-epidemiologicznych. Bez niego nie staniesz przy fotelu, bo salon odpowiada za to przed sanepidem. To formalność, ale jej brak w CV każe pracodawcy dopytywać — a on woli kandydata, przy którym nie musi.
Zanim wyślesz zgłoszenie, przeczytaj ogłoszenie jeszcze raz i sprawdź, czy Twoje CV odpowiada na to, o co pyta konkretny salon. Jak dopasować CV do oferty pracy pokazuje, jak to zrobić w kilka minut.
„Strzyżenie i golenie” zamiast konkretów — błąd, który kosztuje próbne strzyżenie
Zamiast tego nazwij techniki. „Cieniowanie maszynką (fade)”, „konturowanie brody brzytwą”, „golenie z gorącym ręcznikiem” — to są słowa, których szuka osoba czytająca zgłoszenie, bo dokładnie tak nazywają się pozycje w jej cenniku.
Drugi błąd to pominięcie strony organizacyjnej. Barber w małym salonie sam przyjmuje zapisy, prowadzi kalendarz w Booksy i rozlicza wizyty. Jeśli to robiłeś, wpisz to — dla pracodawcy oznacza to kandydata, którego nie trzeba pilnować przy terminarzu.
Trzeci błąd to brak informacji o higienie. Dezynfekcja i sterylizacja narzędzi po każdym kliencie to w tym zawodzie nie jest dodatek, tylko warunek pracy. Jedna linijka w umiejętnościach załatwia sprawę.
Gotowy wzór CV barbera — cały dokument na jednej stronie
Całość mieści się na jednej stronie i tak powinno zostać. Przy tym zawodzie nikt nie czyta dwóch kartek — liczy się to, żeby techniki, dokumenty i miejsca pracy dało się ogarnąć wzrokiem. Jeśli masz więcej doświadczenia, niż tu widać, zobacz, co skrócić przy CV na jedną stronę.
Wzór CV — barber
Kamil Zieliński
Poznań
Barber z 5-letnim doświadczeniem w strzyżeniu męskim i pielęgnacji brody. Wykonuje cieniowanie maszynką, strzyżenie nożyczkami oraz golenie brzytwą z gorącym ręcznikiem.
Prowadzi własny kalendarz wizyt w aplikacji Booksy i dba o sterylizację narzędzi po każdym kliencie. Szuka pracy w barbershopie, w którym utrzyma stałych klientów i będzie rozwijał techniki strzyżenia.
Barber
Barbershop Żelazna Broda, Poznań
04.2022 – obecnie
Fryzjer męski
Salon fryzjerski Styl, Poznań
07.2019 – 03.2022
Fryzjerstwo
Zespół Szkół Fryzjerskich w Poznaniu
2016 – 2019
Kurs barberski, szkoła fryzjerska, badania sanitarne — co wpisać w kwalifikacje
Orzeczenie do celów sanitarno-epidemiologicznych, potocznie zwane książeczką sanepidowską, jest w tym zawodzie wymagane — pracujesz w bezpośrednim kontakcie ze skórą klienta, a przy goleniu brzytwą może dojść do jej naruszenia. Salon musi mieć aktualne orzeczenie każdego pracownika w dokumentacji na wypadek kontroli. Wpisz je z dopiskiem „aktualne”.
Kurs barberski wpisuj z nazwą i zakresem, a nie jako samo słowo „kurs”. Różnica między „kurs barberski” a „kurs barberski — strzyżenie męskie i pielęgnacja brody” jest taka, że drugi zapis od razu mówi, czego się na nim nauczyłeś.
Szkoła fryzjerska to atut, ale nie warunek. Wielu dobrych barberów zaczynało od kursu i praktyki w salonie. Jeśli skończyłeś szkołę branżową albo technikum o profilu fryzjerskim, wpisz je normalnie w wykształceniu — jeśli nie, sekcja kwalifikacji jest wtedy tym ważniejsza.
Osobne szkolenia, na przykład z golenia brzytwą albo z pielęgnacji brody, wymień jako oddzielne pozycje. W zawodzie, w którym umiejętności zdobywa się warsztatowo, lista kursów zastępuje dyplom.
Booksy, stali klienci i zdjęcia prac — czym barber pokazuje, że ma rękę
Jeśli prowadzisz profil z realizacjami — na Instagramie albo w Booksy — dodaj do CV link. To działa mocniej niż akapit opisu, bo właściciel salonu w kilka sekund oceni Twoje cieniowanie i wykończenie brody. Dopisz go przy danych kontaktowych albo w osobnej sekcji z linkami.
Wspomnij też o stałych klientach, jeśli ich masz. Zdanie „obsługa stałych klientów zapisujących się na kolejne wizyty” mówi pracodawcy, że ludzie do Ciebie wracają, a to w tym biznesie jest walutą. Nie musisz podawać liczb, jeśli ich nie liczyłeś — sam fakt wystarczy.
Znajomość aplikacji do zapisów też warto wymienić wprost. Booksy jest w polskich barbershopach standardem i pracodawca zakłada, że nowy pracownik będzie w niej pracował od pierwszego dnia. Jeśli już to robiłeś, nie musi Cię wdrażać.
Nie wpisuj natomiast do CV cennika ani nazw kosmetyków, których używasz. To informacje, które mają znaczenie w rozmowie, ale w dokumencie zabierają miejsce potrzebne na techniki i doświadczenie.
Nie wiesz, jak opisać swoje doświadczenie? Stwórz CV i skorzystaj z gotowych podpowiedzi do opisów obowiązków i osiągnięć.
Stwórz CV

Zanim wyślesz CV do barbershopu — szybka lista kontrolna
- techniki strzyżenia nazwane wprost, a nie ogólnym „strzyżenie męskie”
- osobna wzmianka o pracy przy brodzie i o goleniu brzytwą
- aktualne orzeczenie do celów sanitarno-epidemiologicznych w kwalifikacjach
- kurs barberski wpisany z zakresem, nie samym słowem „kurs”
- znajomość Booksy albo innego systemu zapisów, jeśli z niego korzystałeś
- dezynfekcja i sterylizacja narzędzi wymieniona w umiejętnościach
- link do profilu z realizacjami, jeśli go prowadzisz
- całość na jednej stronie, bez cennika i nazw kosmetyków
Warto też sprawdzić dokument pod kątem zwykłych potknięć, które psują dobre wrażenie — najczęstsze błędy w CV zbiera je w jednym miejscu. Jeśli chcesz dopracować sam wstęp dokumentu, pomoże poradnik o podsumowaniu zawodowym.
Nie wiesz, jaki szablon CV wybrać? Skorzystaj z naszych szablonów CV i wybierz nowoczesny układ, który najlepiej pasuje do Twojej branży i poziomu doświadczenia.
Stwórz CV

Najczęściej zadawane pytania
Nie, szkoła fryzjerska nie jest wymagana. Wielu barberów zaczyna od kursu barberskiego i praktyki w salonie, bez wykształcenia kierunkowego. Jeśli skończyłeś szkołę branżową lub technikum o profilu fryzjerskim, wpisz je w wykształceniu — jeśli nie, tym mocniej postaw na sekcję kwalifikacji z kursami i szkoleniami.
Tak. Barber pracuje w bezpośrednim kontakcie ze skórą klienta, a przy goleniu brzytwą może dojść do jej naruszenia, dlatego wymagane jest orzeczenie do celów sanitarno-epidemiologicznych. Salon musi mieć aktualne orzeczenie każdego pracownika w dokumentacji i okazać je podczas kontroli sanepidu. W CV wpisz je w kwalifikacjach z dopiskiem „aktualne”.
Nazwij je tak, jak nazywają się w cenniku salonu. Zamiast ogólnego „strzyżenie męskie” napisz „cieniowanie maszynką (fade)”, „skin fade”, „strzyżenie nożyczkami i degażówkami” czy „konturowanie brody brzytwą”. Właściciel barbershopu szuka w CV dokładnie tych słów, bo od razu wie, które pozycje z jego oferty jesteś w stanie obsłużyć.
Wpisz praktyki z kursu barberskiego, staż w salonie albo regularne strzyżenia wykonywane dla znajomych. Rozbuduj podsumowanie zawodowe i listę umiejętności, wymieniając techniki, które naprawdę potrafisz wykonać. Sekcja kwalifikacji z kursem i aktualnym orzeczeniem sanitarnym jest wtedy najważniejszą częścią dokumentu.
Tak, jeśli prowadzisz profil ze zdjęciami swoich prac. Efekty pracy barbera widać na zdjęciu, więc link działa mocniej niż opis — pracodawca w kilka sekund oceni Twoje cieniowanie i wykończenie brody. Umieść go przy danych kontaktowych albo w osobnej sekcji z linkami.
Warto, jeśli pracowałeś w tej aplikacji. Booksy jest w polskich barbershopach standardem zapisów, a pracodawca zakłada, że nowy pracownik będzie z niej korzystał od pierwszego dnia. Wpisanie tego do umiejętności oznacza dla niego jedną rzecz mniej do wdrożenia.
Jedna strona w zupełności wystarczy. W tym zawodzie o zatrudnieniu decyduje próbne strzyżenie, a CV ma tylko do niego doprowadzić — dlatego techniki, dokumenty i miejsca pracy powinny dać się ogarnąć jednym spojrzeniem. Jeśli masz dużo doświadczenia, opisz szczegółowo dwie ostatnie prace, a starsze pomiń.
O autorze

Hubert Frątczak – Ekspert ds. Rozwoju Kompetencji i Planowania Kariery
Hubert Frątczak jest ekspertem kariery oraz autorem artykułów poświęconych tworzeniu przejrzystych i skutecznych dokumentów aplikacyjnych. Skupia się na praktycznych rozwiązaniach, prostocie i jasnych wskazówkach, które pomagają kandydatom przygotować profesjonalne CV bez zbędnych komplikacji. W swoich materiałach łączy podejście użytkownika z dbałością o czytelność i funkcjonalność dokumentów.
Czytaj także
Gotowy na własne CV?
Przejdź do kreatora i zacznij od pierwszego kroku w kilka sekund.
Stwórz CV


