Najbardziej poszukiwane zawody w Polsce w 2026

Opublikowano: Aktualizacja:
Hubert Frątczak

Hubert Frątczak

Ekspert ds. Rozwoju Kompetencji i Planowania Kariery

Spis treści

Najbardziej poszukiwane zawody w Polsce w 2026 roku

Najbardziej poszukiwane zawody w Polsce w 2026 roku to przede wszystkim kierowcy samochodów ciężarowych, lekarze, psycholodzy i terapeuci, pielęgniarki, spawacze oraz elektrycy – wynika z Barometru Zawodów, oficjalnej prognozy przygotowywanej co roku na zlecenie Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. W całym kraju eksperci wskazali 17 zawodów, w których pracodawcom trudno będzie znaleźć pracowników – rok wcześniej takich profesji było 23, a dwa lata temu aż 29.
Spadająca liczba deficytów nie oznacza, że rynek pracy stoi w miejscu. Oznacza raczej, że coraz więcej zawodów osiąga równowagę między liczbą ofert a liczbą gotowych do pracy kandydatów. Poniżej znajdziesz pełną listę zawodów deficytowych na 2026 rok, informację o tym, gdzie w Polsce o pracownika jest najtrudniej, oraz wskazówki, jak przygotować CV, jeśli pracujesz – albo planujesz pracować – w jednym z tych zawodów.

17 zawodów deficytowych w 2026 roku – pełna lista

Barometr Zawodów dzieli wszystkie 168 ocenianych profesji na trzy grupy: deficytowe (zbyt mało kandydatów), zrównoważone (podaż odpowiada popytowi) oraz nadwyżkowe (więcej kandydatów niż ofert). W prognozie na 2026 rok po raz piąty z rzędu żaden zawód w skali całego kraju nie został zakwalifikowany jako nadwyżkowy – to sygnał, że rezerwy kadrowe w Polsce są bardzo ograniczone.
Największy niedobór pracowników dotyczy transportu ciężkiego: kierowców samochodów ciężarowych i ciągników siodłowych zabraknie aż w 326 z 380 polskich powiatów. Tuż za nimi plasują się lekarze (deficyt w 323 powiatach) oraz psycholodzy i terapeuci (309 powiatów). Pełne zestawienie największych deficytów pokazuje poniższa tabela.

Zawody z największym deficytem pracowników w 2026 roku

ZawódBranżaPowiaty z deficytem (2026)Zmiana vs 2025
Kierowcy samochodów ciężarowych i ciągników siodłowychTransport i logistyka326-5
LekarzeMedyczno-opiekuńcza323+8
Psycholodzy i terapeuciMedyczno-opiekuńcza309-25
Pielęgniarki i położneMedyczno-opiekuńcza287-13
SpawaczeProdukcyjno-przetwórcza274-23
Pracownicy służb mundurowychOchrona i bezpieczeństwo260-33
Elektrycy i energetycyElektro-energetyczna258-36
Nauczyciele praktycznej nauki zawoduEdukacyjna256+10
Kierowcy autobusówTransport i logistyka232-39
MagazynierzyTransport i logistyka198-15

Dane: Barometr Zawodów 2026 (Wojewódzki Urząd Pracy w Krakowie na zlecenie MRPiPS). Tabela pokazuje 10 z 17 zawodów deficytowych, uszeregowanych według liczby powiatów z prognozowanym deficytem.

W jakich branżach najbardziej brakuje pracowników

Deficyty koncentrują się w sześciu branżach. W ochronie zdrowia i opiece brakuje lekarzy, pielęgniarek i położnych, psychologów i terapeutów oraz opiekunów osoby starszej lub z niepełnosprawnością – to efekt starzejącego się społeczeństwa i zbyt małej liczby absolwentów kierunków medycznych. W edukacji pracodawcom trudno obsadzić stanowiska nauczycieli przedmiotów zawodowych, praktycznej nauki zawodu, szkół specjalnych oraz przedmiotów ogólnokształcących i języków obcych.
W transporcie i logistyce najbardziej brakuje kierowców samochodów ciężarowych, kierowców autobusów oraz magazynierów. W budownictwie deficyt dotyczy monterów instalacji budowlanych oraz operatorów sprzętu do robót ziemnych, a w przemyśle – spawaczy. Dopełnieniem listy są elektrycy i energetycy, samodzielni księgowi oraz pracownicy służb mundurowych.
Ciekawie wygląda przeciwieństwo tej listy. Technicy informatyczni czy pracownicy administracyjno-biurowi to akurat zawody, w których w wielu powiatach kandydatów jest więcej niż ofert – częściowo z powodu rosnącej roli sztucznej inteligencji i automatyzacji w prostszych zadaniach biurowych. Więcej o tym zjawisku przeczytasz w artykule o tym, jak sztuczna inteligencja zmienia rynek pracy.
Jeśli pracujesz w jednym z zawodów deficytowych, warto to wyraźnie zaznaczyć w CV – konkretne uprawnienia i certyfikaty liczą się dla rekrutera bardziej niż ogólny opis obowiązków.

Gdzie w Polsce najtrudniej znaleźć pracowników

Skala deficytów mocno różni się w zależności od regionu. Najwięcej zawodów deficytowych – po 36 – mają województwa opolskie i lubuskie, gdzie problemy dotyczą głównie budownictwa, edukacji i ochrony zdrowia. Najmniej, bo zaledwie 9, notuje województwo świętokrzyskie, w którym rynek pracy jest zdecydowanie bardziej zrównoważony.
W dużych miastach sytuacja wygląda nieco inaczej niż w całym kraju. W 2026 roku w 18 miastach wojewódzkich zidentyfikowano 31 zawodów deficytowych – o 10 mniej niż jeszcze w prognozie na 2024 rok. Najczęściej brakuje tam lekarzy (deficyt aż w 16 z 18 dużych miast), pielęgniarek i położnych oraz nauczycieli przedszkoli. Oznacza to, że nawet w dużych ośrodkach miejskich, gdzie teoretycznie łatwiej o kandydatów, niedobór kadr medycznych i edukacyjnych pozostaje realnym problemem.

Dlaczego akurat tych zawodów brakuje

Eksperci biorący udział w badaniu wskazują trzy główne przyczyny deficytów. Niemal połowa wskazań (47%) dotyczy zbyt małej liczby kandydatów w ogóle – to efekt starzenia się kadry i braku młodych osób kształcących się w danym zawodzie, szczególnie widoczny wśród pielęgniarek, lekarzy i nauczycieli przedmiotów zawodowych. Kolejne 32% wskazań dotyczy kandydatów, którzy nie spełniają wymagań pracodawców, najczęściej z powodu braku odpowiednich uprawnień – to główny problem przy rekrutacji operatorów sprzętu budowlanego, księgowych czy elektryków.
Pozostałe 18% wskazań to po prostu niechęć do podjęcia pracy w danym zawodzie, wynikająca z trudnych warunków – obciążenia fizycznego lub psychicznego, pracy zmianowej czy nieatrakcyjnego wynagrodzenia. Ten powód dominuje wśród opiekunów osób starszych oraz kierowców samochodów ciężarowych. Warto pamiętać, że deficyt kadrowy nie oznacza automatycznie wysokiej pensji – część z tych zawodów zaczyna się od stawek bliskich płacy minimalnej, która w 2026 roku wynosi 4806 zł brutto (sprawdź aktualne stawki minimalnego wynagrodzenia). Dla osoby szukającej pracy oznacza to jednak konkretną wskazówkę: jeśli masz wymagane uprawnienia i jesteś gotowy na specyfikę danego zawodu, twoje szanse na szybkie zatrudnienie rosną wyraźnie.

Jak przygotować CV pod zawód, w którym brakuje pracowników

Deficyt kadrowy nie oznacza automatycznie oferty pracy – trzeba jeszcze przekonać rekrutera, że to Ty powinieneś dostać zatrudnienie. W zawodach z listy deficytowych najczęściej liczą się trzy elementy: konkretne uprawnienia i certyfikaty wypisane z nazwy, a nie ogólnikowo, realne doświadczenie opisane liczbami (lata pracy, zakres odpowiedzialności, obsługiwane maszyny) oraz jasna gotowość do warunków, jakie faktycznie oferuje pracodawca – zmian, delegacji, pracy fizycznej.
Zanim zaczniesz pisać CV od zera, warto przejrzeć gotowe wzory CV dla konkretnego zawodu – łatwiej wtedy dobrać odpowiedni układ dokumentu i słownictwo branżowe, które rekruter rozpozna od razu.

Uzupełnij sekcję umiejętności i uprawnień w kilka minut w kreatorze CV.

Stwórz CV
Sekcja umiejętności i uprawnień w CV dla zawodu fizycznego

Podsumowanie: gdzie szukać pracy w 2026 roku

Rynek pracy w Polsce wchodzi w 2026 rok w dobrej kondycji – liczba zawodów deficytowych spada piąty rok z rzędu, a stopa bezrobocia rejestrowanego utrzymuje się w okolicach 5,8%. Największe szanse na szybkie zatrudnienie mają wciąż kierowcy, pracownicy ochrony zdrowia, edukacji, budownictwa i przemysłu – to właśnie w tych branżach oferta pracy najczęściej wyprzedza liczbę gotowych kandydatów.
Jeśli Twój zawód znajduje się na liście deficytowych, to dobry moment, żeby zaktualizować dokumenty aplikacyjne i jasno pokazać uprawnienia, które masz. Jeśli zastanawiasz się nad zmianą ścieżki zawodowej, sprawdź też, które zawody mogą tracić na znaczeniu w najbliższych latach.

Zbuduj profesjonalne CV w kilkanaście minut w kreatorze CV i aplikuj na oferty jeszcze dziś.

Stwórz CV teraz
Tworzenie CV online w kreatorze stworzcv.com

Źródła

Oceń artykuł

Brak ocen

Udostępnij artykuł

Najczęściej zadawane pytania

Barometr Zawodów na 2026 rok wskazuje 17 zawodów deficytowych w skali całego kraju, czyli o 6 mniej niż rok wcześniej. Żaden zawód nie został jednocześnie zakwalifikowany jako nadwyżkowy, a aż 151 profesji znalazło się w stanie równowagi między liczbą ofert a liczbą kandydatów.

Największy niedobór dotyczy kierowców samochodów ciężarowych i ciągników siodłowych – brakuje ich aż w 326 z 380 powiatów. Tuż za nimi znajdują się lekarze (323 powiaty) oraz psycholodzy i terapeuci (309 powiatów).

Nie – zawód programisty pozostaje w równowadze, a technicy informatyczni znaleźli się nawet na liście zawodów z nadwyżką kandydatów w 64 powiatach. Eksperci Barometru Zawodów wskazują, że rozwój sztucznej inteligencji i automatyzacji ogranicza zapotrzebowanie na część stanowisk w branży informatycznej, zwłaszcza tych związanych z prostszymi, powtarzalnymi zadaniami.

Niekoniecznie. Deficyt oznacza, że pracodawcy mają trudność ze znalezieniem kandydatów, ale nie zawsze przekłada się to na wysokie wynagrodzenie – część zawodów z listy zaczyna się od stawek bliskich płacy minimalnej. Realny wzrost pensji pojawia się zwykle wraz z doświadczeniem, uprawnieniami i gotowością do trudniejszych warunków pracy.

Najwięcej zawodów deficytowych – po 36 – mają województwa opolskie i lubuskie. Najmniej, bo zaledwie 9, notuje województwo świętokrzyskie, gdzie rynek pracy jest zdecydowanie bardziej zrównoważony.

To zależy od tego, czy jesteś gotowy zdobyć wymagane uprawnienia i zaakceptować specyfikę pracy w danym zawodzie – dla wielu profesji z listy, jak elektryk czy spawacz, kluczowe są konkretne certyfikaty, a nie same chęci. Warto też sprawdzić sytuację w swoim regionie, bo skala deficytu mocno różni się między województwami.

Pełne, aktualne wyniki dla każdego powiatu i województwa są dostępne bezpłatnie na stronie barometrzawodow.pl, w module z prognozami na mapach i w tabelach. Wystarczy wybrać swój region oraz zawód, żeby zobaczyć, czy w 2026 roku prognozowany jest tam deficyt, równowaga czy nadwyżka kandydatów.

O autorze

Hubert Frątczak

Hubert FrątczakEkspert ds. Rozwoju Kompetencji i Planowania Kariery

Hubert Frątczak jest ekspertem kariery oraz autorem artykułów poświęconych tworzeniu przejrzystych i skutecznych dokumentów aplikacyjnych. Skupia się na praktycznych rozwiązaniach, prostocie i jasnych wskazówkach, które pomagają kandydatom przygotować profesjonalne CV bez zbędnych komplikacji. W swoich materiałach łączy podejście użytkownika z dbałością o czytelność i funkcjonalność dokumentów.

Czytaj także